Alergia - choroba przewlekła 2010-04-21
Od lutego do kwietnia alergizują nas pyłki drzew, potem trawy, w tym żyto oraz babka. Pełnia i koniec lata to domena pyłków pokrzyw, szczawiu, komosy i zarodników grzybów pleśniowych. Kurz, choć uczula cały rok, to najsilniej od kwietnia do grudnia.
Liczba uczulonych wciąż rośnie – w ciągu ostatnich stu lat prawie o 20 %. Uwagę zwraca m.in. to, że alergie są dużo rzadsze w krajach biedniejszych, a urastają do miana epidemii w krajach rozwiniętych. W tych ostatnich kontakt człowieka z drobnoustrojami i pasożytami jest znacznie ograniczony. A przecież nasz organizm przez miliony lat ewoluował w ich towarzystwie i doskonalił się w ich zwalczaniu.
Stąd teoria - zwana "hipotezą higieny" - tłumaczy, że nasz układ odpornościowy całe swoje niewykorzystane arsenały rzuca przeciw nieszkodliwym alergenom. Oczywiście nie można też zapomnieć o zmianach w środowisku - do głównych podejrzanych o wywoływanie alergii zalicza się mikroskopijne cząstki ze spalin z silników Diesla i dym tytoniowy. Oraz całe mnóstwo czynników dietetycznych i leków: utwardzane tłuszcze roślinne, konserwanty, antybiotyki...
Współczesna alergologia opiera swą wiedzę na tym, co udowodniono, a mianowicie, że szereg swoistych objawów wynika z nadmiernego reagowania układu odpornościowego organizmu.
Wykazano m.in., że u większości ludzi cierpiących na alergie występuje podwyższony poziom IgE tj. przeciwciała mieszczącego się szczególnie licznie w górnych drogach oddechowych, płucach, jelitach i pozostałych odcinkach przewodu pokarmowego oraz w skórze.
Uczulenia mają także podłoże genetyczne. Skłonność do alergii jest dziedziczna. Co ciekawe, prawdopodobieństwo zachorowania dziecka jest większe, gdy alergikiem jest matka, niż gdy jest nim ojciec.
Alergia jest schorzeniem przewlekłym. Mimo, że alergologia to już potężna gałąź medycyny, ciągle sposoby leczenia nie są w pełni zadowalające. Właściwie obecnie nie można całkowicie, trwale wyleczyć alergii. Skłonność do nadmiernej reakcji uczuleniowej niestety zwykle pozostaje na całe życie. Reaktywność organizmu człowieka może się jednak zmieniać w ciągu życia i objawy alergii mogą samoistnie ulec wygaszeniu. A gdy objawy nasilają się można je ograniczyć, poprzez stosowanie leków i unikanie narażenia na alergeny (np. pozostawanie w domu w okresie pylenia, stosowanie pościeli wełnianej zapobiegającej rozwojowi roztoczy).
(źródło: gazeta.pl, apsik.pl, zdrowie.flink.pl)
